Trzynastoletnia dziewczynka pisze pytanie do pisma dla młodzieży:
"Mam 13 lat i jestem jeszcze dziewicą. Czy to znaczy, że mój Tatuś jest gejem?"
-Co jest dobrego w zgwałconej, martwej małej dziewczynce?
-Przynajmniej nie umarła będąc dziewicą.
- Tatusiu a czemu ty się ożeniłeś z mamusią?
- widzisz Jadźka nawet dziecko tego nie może zrozumieć
Mąż wraca z pracy, a żona naga, zjeżdża po poręczy schodów, mąż się jej pyta:
- Kochanie, co Ty robisz?
- Odgrzewam Ci pieroga
Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona dewotka, a mąż pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj, nawróciłby się, poszedł do kościoła...
- Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto tysięcy? - pyta małżonka.
- A, za 100 to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: "Pójdę, zobaczę co on tam robi". Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A mąż na to:
- Zrzuta była i nie wiem gdzie piją...
Spotyka Poznaniak Poznaniaka:
- Słuchaj, pożycz 20 zł...
- Ale od kogo, stary?
Pewien misjonarz został wysłany z misja do buszu. W buszu byli sami Murzyni.
Przez rok misjonarz nauczał ich, opowiadał im o Bogu i nawracał. Murzyni ufali mu i traktowali jak swojego. Jednak pewnego razu wydarzyło się coś niesamowitego. Jedna z tamtejszych kobiet urodziła dziecko. Dziecko było białe jak śnieg. Cóż, śliska sprawa... Starosta murzyński został oddelegowany aby porozmawiać z misjonarzem. Poszedł więc do niego i mówi:
- Słuchaj, jesteś jak jeden z nas, traktujemy cię jak brata, ale spójrz, my
wszyscy jesteśmy czarni, a tutaj w wiosce urodziło się białe niemowlę. Tylko
ty mogłeś to zrobić. A przecież uczyłeś nas ze zdrada to grzech śmiertelny!
- Ależ ja nie mam z tym nic wspólnego! W przyrodzie zdarzają się takie wybryki. To genetyczny wybryk natury, że czarne czarne = białe. spójrz na przykład na tamte owce. Widzisz? Wszystkie są białe z wyjątkiem jednej, która jest czarna. Ta czarna owca, podobnie jak wasze białe dziecko jest wybrykiem natury i tyle.
Starosta spojrzał na te czarna owce, coś sobie jakby przypominając. Zaczerwienił się i wypalił:
- Dobra stary, zawrzyjmy umowę: ja zapomnę o sprawie z białym dzieckiem, ty
nie powiesz nikomu o owcy.
W parafii pojawił się nowy ksiądz. Proboszcz obserwował go dyskretnie, jak sprawuje się podczas spowiedzi. Coś mu się jednak nie spodobało i postanowił sprawie przyjrzeć się bliżej. Po zakończonej spowiedzi wziął go na stronę, usiadł z nim i poprosił, aby tamten posłuchał kilku rad.
- Patrz i spróbuj tego: usiądź wygodnie i skrzyżuj ręce na piersiach.
Młody ksiądz tak też uczynił.
- No i jak jest?
- No nieźle - odparł młody.
- Widzisz! No to teraz, przyłóż rękę do brody i zacznij ją delikatnie pocierać. Młody ksiądz tak też uczynił.
- No i jak jest? - zapytał proboszcz.
- No, całkiem, całkiem.
- No to teraz uważaj, bo będzie bardzo ważny moment.
Powtórz za mną:
"Tak,tak, rozumiem, mów dalej synu, rozumiem, co wtedy czułeś?"
Co proboszcz kazał, to młody ksiądz uczynił.
- No i jak ci się to podoba? - zapytał wówczas proboszcz.
- Nie... No, całkiem w porządku, całkiem O.K...
- No widzisz. To czy nie lepiej byłoby spróbować w ten sposób, zamiast
siedzieć okrakiem, walić się w uda przy co drugim zdaniu i wołać:
"No nie pierdol! Ale jaja! Gadaj co było dalej!
Co ma wspólnego papuga z gejem???
Obsraną rurkę
Syn zwraca się do ojca:
- Tato, jestem gejem,
- synu czy ty noszisz może garnitury od Armaniego?
- No nie,
- A czy nosisz może buty od Versacego?
- W sumie nie,
- A może w tekim razie masz krawaty od Calvina Kleina ?
- Nie nie mam,
- To ty zwykły pedał jesteś a nie gej .
Leśniczy w lesie słyszy krzyki:
-Ludzie ratunku !!!!
Przechodzi przez krzaki patrzy a tam facet przywiązany do drzewa ze spuszczonymi spodniami.
Gość mówi z uśmiechem:
-O Boże jak dobrze że pan mnie usłyszał,napadli i zgwałcili mnie homoseksualiści.
A leśniczy rozpina rozporek,zdejmuje spodnie i mówi:
-Oj nie masz dziś szczęścia człowieku !!!
Pewna żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od 20 lat trzymał pod
łóżkiem. Kiedyś podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało
się, że w pudełku leżały 3 jajka i 10 tys. dolarów. Żona poszła do męża i
zapytała go:
- Dlaczego w tym pudełku są 3 jajka?
Mąż odpowiedział:
- Za każdym razem, kiedy Cię zdradzałem, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
Żonę zamurowało, ale po chwili namysłu stwierdziła, że 3 jajka przez
dwadzieścia lat to i tak kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego
pudełka.
- A co robi tam 10 tys. dolarów? - zapytała.
A mąż na to:
- Za każdym razem, jak zebrałem 10 sztuk, sprzedawałem je na targu.
Z czego byś wolał zrezygnować - pyta się Francuz swego kolegi.
- Z wina, czy z kobiet?
- A, to zależy od rocznika.
Rozmawiają dwie przyjaciółki. Jedna mówi:
- Mam wspaniałego męża: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie
lubi piłki nożnej, a nawet na mnie nie krzyczy.
Na to druga:
- Dawno został sparaliżowany?
Milioner zrobił przyjęcie.
Zaprosił mnóstwo ludzi, nagle woła wszystkich nad basen i mówi:
- Organizuję konkurs, kto przepłynie basen pełen krokodyli otrzyma nagrodę
czyli 1 000 000 $
- brak chętnych
- Oki - mówi milioner - dostanie milion i moją limuzynę...
- brak chętnych
hmmm.....
-Milion dolców, limuzynę i... moją najlepszą kurwę
nagle plusk i.... w basenie gość macha rekami ile sil i płynie tak szybko
jak tylko daje rade. Wychodzi po drugiej stronie basenu i zdyszany mówi:
-Gdzie jest ta kurwa ?
na to milioner spokojnie masz tu milion $ ...
-Gdzie jest ta kurwa ? - powtarza gość z basenu
- spokojnie masz milion i moja limuzynę ...
Na to zadyszany gość:
- Gdzie jest ta kurwa co mnie wepchnęła ?
Co to jest. wchodzi jednym uchem, wychodzi drugim a w dalszym ciągu pozostaje w głowie?
Kilof
Miałem dzisiaj badanie okresowe i lekarz powidział, że mam ciało nastolatka.
Skąd ten skurwiel wie co trzymam na strychu?
Gdzie jest najmniej bezdomnych?
- w domu
Żydowska tabletka na ból głowy ?
-PanAdolf
Komorowski do żony:
-Kochanie a "EŁRO" to przez "u" czy "ó" ?