8 miesięcy, 1 tydzień temu #1820 (wolly) + 0 -

Koncert Mandaryny w Sopocie. Skończyła już śpiewać, tłum krzyczy:
- Jeszcze raz, jeszcze raz!
No to OK, śpiewa dalej. Sytuacja powtórzyła się kilka razy, w końcu Mandaryna się odzywa:
- Jesteście naprawdę kochani że tak się podoba, ale ja już nie mam siły...
- Śpiewaj kurwa, aż się nauczysz!

8 miesięcy temu #1821 (KustoszKaruzeliSpierdolenia) + 5 -

Co piszczy w trawie ?
Zgwałcona dziewczynka

7 miesięcy, 3 tygodnie temu #1825 (KustoszKaruzeliSpierdolenia) + 1 -

- Co jest karą w dzieciństwie a nagrodą w dorosłym życiu ?
- Śmierć

7 miesięcy, 1 tydzień temu #1829 (patrycjusz) + 2 -

Nigdy nie widziałem czarnego z zespołem Downa
Bo Bóg nie każe nikogo dwa razy

7 miesięcy temu #1830 (wolly) + 2 -

Przychodzi licealistka do ginekologa.Ten rozpoczyna badanie i pyta:
-Ilu miała pani partnerów?
-Pięciu.No może sześciu
-To nie tak znów wielu
-Cóż,weekend był słaby

7 miesięcy temu #1831 (blablabla) + 6 -

Moja żona ostatnio upiekła ciasteczka i powiedziała:
-Możesz być szczery,jestem otwarta na krytykę
-Całkiem niezłe,gruba suko

7 miesięcy temu #1832 (blablabla) + 3 -

Mały Żyd prosi mamę:
-Mamo kup psa
Mama: -Nie
-Mamo, proszę, kup psa
-Przecież mówię, że nie
-Mamo, no weź, proszę, no kup psa
-Powiedziałam Nie! Idź na podwórko, może komuś innemu uda Ci się go sprzedać!

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1833 (wolly) + 2 -

Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie:
- Kim pan jest?
- Włamywaczem.
- Czemu mnie pan budzi?
- Chciałem pana o coś zapytać.
- Słucham.
Włamywacz oświetla latarką mieszkanie.
- Pan tak żyje?

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1834 (wolly) + -1 -

- Stary, moja żona jest zajebista, możemy się kochać bez obawy o wpadkę.
- Jak to? Łyka prochy? Jest bezpłodna?
- Lepiej - zostało jej pół roku życia.

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1835 (wolly) + 0 -

Pod firmę przyjeżdża pracodawca nowym wypasionym samochodem.
Podchodzi do niego pracownik i mówi:
- Szefie jaki piękny samochód!
- Cóż mogę powiedzieć? Pracuj ciężko, sumiennie i wytrwale.. to kupię sobie jeszcze lepszy

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1836 (wolly) + 1 -

Co wspólnego mają kobiety i klocki lego?

Czasami żeby dobrze się bawić, trzeba wciskać na siłę.

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1837 (wolly) + 1 -

Wnuczek wysyła babci paczkę z wojska. Babcia otwiera paczkę, patrzy- granat, a obok list...
- Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, dostanę trzy dni przepustki.

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1838 (wolly) + 0 -

Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
- Może pójdziemy do łóżka?
- Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?
- Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
- Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.
Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:

- Złoty... dwa... trzy... łuuu, ojcu to by taniej dziwka wyszła, pogrzeb idzie...

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1839 (wolly) + 1 -

Do Goldberga czytąjacego na ulicy "Der Sturmer" podchodzi Silberstein i mówi z niesmakiem:
- Izaak! Dziwię się, że czytasz tę szmatę!?! Na co Golberg:
- Bo jak czytam nasze czasopisma, to tylko: tu pogrom, tam antysemityzm, tu zbezcześcili synagogę... A jak czytam to - to od razu: Żydzi opanowali banki! Żydzi rządzą na rynku budowlanym! Żydzi rządzą swiatem! Aż przyjemnie się to czyta!

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1840 (wolly) + 2 -

Turysta pyta, ile kosztuje przejażdżka łodzią po jeziorze Genezaret.
- 500 dolarów - informuje przewoźnik.
- To strasznie dużo - bulwersuje się turysta.
- Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
- Nie dziwie się! Przy takich cenach...

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1841 (Dejmon) + 1 -

W pociągu podróżny zwraca się do współpasażerki:
– Czy mogłaby Pani powiedzieć synkowi, żeby przestał mnie przedrzeźniać?
– Oczywiście. Jasiu, przestań zachowywać się jak kretyn!

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1842 (Dejmon) + 2 -

Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
Teściowa nie zdążyła…

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1843 (Dejmon) + -2 -

Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu.
Inspektor pyta:
– Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca?
– Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
– A w jakich proporcjach?
– Pół na pół… Jeden zając, jeden koń.

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1845 (Dejmon) + 3 -

Kontrolna wizyta ciężarnej u ginekologa:
– Ojciec będzie przy porodzie?
– Nie sadzę, nie przepada za moim mężem.

6 miesięcy, 1 tydzień temu #1846 (Dejmon) + 3 -

Facet wchodzi z pistoletem do baru i pyta:
– Kto pieprzył moją żonę??
Głos z końca sali:
– Nie masz tylu nabojów.