6 lat, 8 miesięcy temu #41 (wolly) + -1 -

W raju, w wieży z kości słoniowej, siedzi spracowany i zmęczony swoimi
codziennymi obowiązkami Bóg. ma dość presji i stresów związanych z
byciem najważniejszym, postanawia więc udać się na urlop. wzywa więc
swoich najbardziej zaufanych ludzi, by razem zastanowić się nad
idealnym miejscem odpoczynku.
św. Piotr, drapiąc się po głowie, proponuje:
- może mars? o tej porze roku jest tam całkiem przyjemnie, ciepło i cicho.
- ee tam - odpowiada bóg - byłem tam 15000 lat temu, zero klimatu i
kurz unosi się taki, że nie widzisz gdzie idziesz.
- więc może pluton? - mówi inny.
- nieee. byłem tam 10000 lat temu - strasznie piździ, w ogóle jakoś nieswojo.
- Merkury?
- zapomnijcie. 5000 lat temu spaliłem tam sobie tyłek, upał jak skurczysyn.
- już wiem - św. Piotrowi rozbłysły oczy - ziemia będzie idealna!
- jaja sobie robisz? - obruszył się bóg - mam tam przesrane. 2000 lat
temu puknąłem tam jakąś dziewicę, i do dzisiaj o tym gadają.

6 lat, 8 miesięcy temu #42 (wolly) + 3 -

- Mojsze, a skąd ty masz taki ładny zegarek?
- Podoba się, co? Tate mi sprzedał jak umierał.

6 lat, 8 miesięcy temu #43 (wolly) + 10 -

-Co jest najlepsze w robieniu loda przez kobiete ?
- 5 minut ciszy

6 lat, 8 miesięcy temu #44 (wolly) + 2 -

Moja sekretarka ubrała ostatnio krótką spódniczkę, seksowne pończochy
i białą koszule rozpiętą tak by uwidaczniała jej biust. Po czym
usiadła u mnie w gabinecie zarzucając nogę na nogę i obdarzając mnie
jednoznacznym spojrzeniem.
- Kochana jeszcze 20 lat temu to bym Cię wziął, posadził na biurku i
dał Ci coś od siebie! - Powiedziałem do niej..
- Ależ szefie, nie uważam że jesteś dla mnie za stary...
- Nie, źle mnie zrozumiałaś.. To nie ja jestem za stary..

6 lat, 8 miesięcy temu #45 (wolly) + 3 -

Jasiu uprawia seks z Małgosią, bardzo, bardzo brutalny, analny seks;
a Małgosia ani nie jęknie, ani nie stęknie...
Dlaczego? zastanawia się Jasiu.
- Bo Małgosia nie żyje...

6 lat, 8 miesięcy temu #46 (wolly) + 1 -

Amerykański i rosyjski generał pokłócili się o to, że w rosyjskim
wojsku nie ma dyscypliny. Rosyjski generał woła:
- Nieprawda! Jest nie gorsza niż u was!
- Tak? To się załóżmy!
Amerykański generał woła swojego żołnierza i mówi:
- Bill, weź pistolet!
- Tak jest!
- Przyłóż go sobie do skroni!
- Tak jest!
- Naciśnij spust!
Pif-paf żołnierz pada martwy. Na rosyjskim generale zrobiło to duże
wrażenie. Woła swojego żołnierza i mówi:
- Wania, weź pistolet!
Wania bierze.
- Przyłóż go sobie do skroni!
Wania patrzy zdziwiony, ale przykłada.
- Naciśnij spust!
- Jak Boga kocham - mówi Wania i odkłada pistolet. - Dziewiąta rano, a
generał już pijany....

6 lat, 8 miesięcy temu #47 (wolly) + 6 -

Szło sobie wredne prosiątko lasem i spotkało liska.
- Cześć, prosiątko! - zawołał przyjaźnie lisek.
- Spierdalaj, ryży popaprańcu - odkrzyknęło prosiątko i poszło dalej.
Spotkało wilka.
- Witaj, prosiątko. Co słychać?
- Wal się na ryj, siwy pierdolcu - krzyknęło prosiątko i
pomaszerowało. Spotkało wróżkę.
- Czego? - warknęło. Wróżka uśmiechnęła się życzliwie.
- Och, jakie ty jesteś niegrzeczne - zachichotała. - Dlatego zamiast
trzech spełnię tylko dwa twoje życzenia. Mów.
Prosiątko natychmiast odparło:
- Jebnij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po
brzegi gównem.
- Jak sobie życzysz. - [Blą!] - A drugie życzenie?
- A teraz to żryj!

6 lat, 8 miesięcy temu #48 (wolly) + 3 -

- Panie doktorze, zupełnie nie trawię.
- Jak to?
- No tak, zjem chleb, sram chlebem, zjem jajecznicę, sram jajecznicą...
- A czym byś pan chciał srać?
- No, jak wszyscy, gównem.
- To jedz pan gówno! Następny proszę!

6 lat, 8 miesięcy temu #49 (wolly) + 8 -

Zmarła teściowa... Na ceremonii zięć klęczy i tuli się do policzka
teściowej... Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową
podchodzą i pytają:
-Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem?
-Nie, nie o to chodzi... Jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła, to
piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa
napierdala, a ona taaaka zimniutka...

6 lat, 8 miesięcy temu #50 (wolly) + 7 -

Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go:
- Panie, a jak tutaj z komarami?
- Noooo... czasem są, ale my znaleźliśmy sposób!
- Tak? Jaki?
- Nooo.... sadzamy teściową na ławeczce przed chałupą i smarujemy jej twarz miodem. I te komary lecą do niej i jest spokój!
- Ale ona się przecież zadrapie na śmierć!
- Nieeeee... jest sparaliżowana...

6 lat, 8 miesięcy temu #51 (wolly) + 1 -

Letniczka kupuje u rolnika mleko....
- A starczy wam litr? - pyta z troską rolnik.
- Dziękuję, starczy.
- Bo jakby nie starczyło, to mogę jeszcze dolać wody.

6 lat, 8 miesięcy temu #52 (wolly) + 10 -

Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. Ona szydełkowała a on czytał "Działkowca". W pewnej chwili rolnik odłożył gazetę i spytał żonę:
- Wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
Żona uśmiechnęła się niewinnie:
- Naprawdę? Udowodnij to...
Rolnik podrapał się chwilę po głowie i powiedział:
- Dobrze - po czym wstał z łóżka i poszedł gdzieś zostawiając żonę z wyrazem totalnego zdumienia na twarzy.
Po pół godzinie rolnik wraca totalnie zmęczony i spocony, i mówi:
- A więc krowa i owca na pewno nie mogą, natomiast świnia kwiczała w taki sposób, że nie jestem pewien...

6 lat, 8 miesięcy temu #53 (wolly) + 16 -

Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...

6 lat, 8 miesięcy temu #54 (wolly) + 10 -

Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

6 lat, 8 miesięcy temu #55 (wolly) + 53 -

Pociąg. Przedział sypialny. Na górze koleś, na dole koleś. Nagle z góry – prosto na twarz tego na dole – zaczyna lecieć gówno.
- Proszę pana, proszę się obudzić! Zesrał się pan!
- Nie śpię.

6 lat, 8 miesięcy temu #56 (wolly) + 2 -

Nie mogłem się powstrzymać przed chichotem,
kiedy córka powiedziała, że kiedy dorośnie chcialaby zostać premierem.

Pielęgniarki w hospicujm też to rozśmieszyło

6 lat, 8 miesięcy temu #57 (wolly) + 1 -

Maciek czuł że może wszystko, no po prostu jakby chciał
to jedną ręką góry mógłby przenosić,
ale po 4 godzinach amfetamina przestała działać i Maciek już nic nie mógł

6 lat, 8 miesięcy temu #58 (wolly) + 42 -

Moja nowa dziewczyna jest naprawdę zboczona.
Kiedy spuszczę się jej do ust, ona czeka, aż sperma spłynie do gardła po czym puszcza z niej bąbelki!
Na koniec pozwala aby całość skapywała po jej brodzie wprost na piersi.
Co prawda jest sparaliżowana, ale wiem, że to uwielbia.

6 lat, 8 miesięcy temu #59 (wolly) + 1 -

Żydowi, Murzynowi i Niemcowi urodzili się synowie (wszyscy tacy sami).
Pielęgniarka zapomniała ich oznaczyć i nie wiedziała, który jest czyj.
- Przepraszam panów ale nie wiem, który to czyj bo zapomniałam oznaczyć. Proszę wejść może panowie poznają.
Wchodzi i wychodzi Żyd:
- Wszystkie takie same nie mam pojęcia.
... Wchodzi i wychodzi Murzyn:
- Myślałem, że mój będzie czarny ale jednak i to nie. Nie mam pojęcia.
Wchodzi Niemiec, wychodzi z dzieckiem na ręce i mówi:
- Ten jest mój, tamten żyda a Tamten Murzyna.
- Skąd wiesz?
- Wszedłem i powiedziałem "hi Hitler". Mój się wyprostował, Żyda się zesrał a Murzyna posprzątał.

6 lat, 8 miesięcy temu #60 (wolly) + 20 -

Mówi kumpel do kumpla:
- Moja żona to straszna fleja!
- Jak to?
- Człowiek wraca pijany do domu, chce się odlać, a tam zlew pełen garów..