6 lat, 8 miesięcy temu #21 (wolly) + 3 -

Idą trzy dziewczyny przez podwórko: 12, 13 i 14-latka.
12-latka pokazuje na białą plamę na ziemi i mówi:
- Zobaczcie, ktoś rozlał mleko.
13-latka powąchała i mówi:
- To nie mleko, to sperma.
14-latka polizała i mówi:
- Na dodatek nie z naszego podwórka.

6 lat, 8 miesięcy temu #22 (wolly) + -1 -

Ilu żydów zmiesci sie w jednym wiadrze ?
4 łopaty :D

6 lat, 8 miesięcy temu #23 (wolly) + -1 -

Czym sie różni Żyd od zapiekanki?
Zapiekanka nie puka w szybke

6 lat, 8 miesięcy temu #24 (wolly) + 3 -

Jest konkurs w getcie, Hans mówi do żydów:
- Kto pierwszy wdrapie sie na 3 metrowy piec ten bedzie wolny i zostanie honorowym obywatelem niemiec.
Wszyscy żydzi próbuja wspiąc sie, lecz nie mogą. Matka żydówka mówi do syna żyda:
- Ja cie podsadze a ty potem podasz mi dłoń i wciągniesz mnie na górę.
Matka podsadziła syna, syn wszedł na piec i matka wyciągając dłoń mówi:
- Dalejej wciagaj mnie na górę
A syn na to:
- Spierdalaj żydówko!

6 lat, 8 miesięcy temu #25 (wolly) + 6 -

Strażak wyciągając ofiary wypadku z rozbitego samochodu zagaduje do pasażera:
- Widzi pan? Nie zapiął pan pasów i ma pan połamane żebra... Co najmniej! A kierowca, proszę, pasy zapięte i siedzi sobie spokojniutko... Jak żywy.

6 lat, 8 miesięcy temu #26 (wolly) + 3 -

Siedzi Jasio w domu wygląda przez okno i widzi bawiące się dzieci po czym pyta mamy czy może wyjść się z nimi pobawić...
Mama na to:
- ale Jasiu, przecież ty nie masz rączek ani nóżek.
Jaś zaczyna płakać więc matka wpadła na pomysł i ukręciła mu kończyny z drutów i Jaś ucieszony poszedł bawić się z dziećmi.
Po południu mąż wraca do domu i od progu woła do żony:
- Ty, nie uwierzysz jakiego pająka dziś na schodach upierdoliłem...

6 lat, 8 miesięcy temu #27 (wolly) + 3 -

Siedzi sobie Polak pod McDonaldem i smaruje chleb gównem... Podchodzi Amerykanin:
- Co Polak robicie?
a ten na to:
- Bieda,bieda...
Więc ulitował się nad nim, daje mu dolara, aby coś sobie kupił. Przechodził tędy Francuz i też mu się żal go zrobiło, więc dał mu pieniądze. Podchodzi Polak:
- Co robicie?!
Ten znowu:
- Ano bieda...
- To po chuj tak grubo smarujesz?!

6 lat, 8 miesięcy temu #28 (wolly) + 2 -

W knajpie spotyka się dwóch kumpli:
- Słyszałeś, ponoć Staszek nie żyje!
- Tak, wiem o tym doskonale... Wyobraź sobie, że Staszek jechał samochodem obok mojego domu i nagle wyskoczył mu pod koła kot. Staszek nie chciał przejechać zwierzaka wiec szarpnal kierownica w bok, wjechal na krawężnik, auto wylecialo w powietrze, przeturlalo sie po moim ogrodzie, Staszek wylecial z samochodu i przez szybe wpadl do mojej sypialni...
- Daj spokoj, przeciez to straszne tak zginac!
- Ależ nie, on wciąż jeszcze żył. Lezał tak cały we krwi w tym rozbitym szkle. Po chwili zaczął się podnosić, szukajac oparcia w starej, zabytkowej szafie.
Niestety szafa z całym impetem przewróciła się na niego i pogruchotała mu kości... - Rany, jaka okropna śmierć!
- Nie, nie, utrzymał się przy życiu. Jakoś wypełznął spod szafy i doczołgał się do schodów. Tam chwycił się poręczy i ponownie próbował się podnieść, ale poręcz nie wytrzymała ciężaru jego ciała.... Staszek spadł z pierwszego piętra na stół w korytarzu, a drzazgi z połamanego stołu powbijały mu się w ciało...
- Psiakrew, strasznie zginął!
- No co ty, to go nie zabiło. Spadł tuż obok drzwi do kuchni, czołga się do środka i próbuje podciągnąć na kuchence, ale zahaczył o duży garnek z gotującą się wodą i chlust! Człowieku, cały wrzątek wylądował na nim i poparzył mu ciało...
- Cholera, przerażająca taka śmierć!
- Ależ nie, wciąż jeszcze oddychał. Mało tego, w pewnym momencie zauważył telefon. Próbował dosięgnąć słuchawki, żeby wezwać pomoc, ale zamiast tego wetknął palce do gniazdka elektrycznego. Żebyś ty to widział, woda w połączeniu z prądem.
Staszkiem szarpnęły konwulsje, rzucając jego ciałem o ścianę...
- O rany, okropnie tak umrzeć!
- Daj spokój, on wtedy jeszcze nie umarł...
- To właściwie jak on zginął?
- Zastrzeliłem go.
- Zastrzeliłeś go?!?!?!
- Kurwa, człowieku, przecież on by mi rozpierdolił całą chałupę!!!!!

6 lat, 8 miesięcy temu #29 (wolly) + 6 -

Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne. Przyjmuje je Św.Piotr.
Bierze białe dziecko na ręce i mówi:
- O, jakie ty masz śliczne białe nożki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie śliczne biale uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka będziesz aniołkiem !
Potem bierze czarne dziecko i mówi:
- O jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki... Masz tu skrzydełka będziesz... muchą!

6 lat, 8 miesięcy temu #30 (wolly) + -1 -

Naukowcy odnalezli nerw laczacy oko z odbytem :
Gdy wbili czlowiekowi igle w odbyt to w jego oku pojawila sie lza
Gdy wbili czlowiekowi igle w oko to ten sie zesral.

6 lat, 8 miesięcy temu #31 (wolly) + 21 -

pewien mężczyzna spotyka kobiete z dwojgiem dzieci
- dzien dobry pani, ale ma pani slicznych blizniakow
- dziekuje .. ale kasia ma 12 lat a tomek 15 . dlacze pan uwazal ze to blizniaki?
- po prostu nie mogłem uwierzyc ze ktos panią dwa razy przelciał..

6 lat, 8 miesięcy temu #32 (wolly) + 12 -

Przyjeżdża do Etiopii św. Mikołaj.
- Dlaczego te dzieci są takie chude?
- Bo nie jedzą.
- Nie jedzą? To nie dostaną prezentów

6 lat, 8 miesięcy temu #33 (wolly) + 1 -

Czym się różni murzyn od opony?
- Jak na oponę zarzucisz złoty łańcuch to nie zacznie rapować

6 lat, 8 miesięcy temu #34 (wolly) + 4 -

- Dlaczego w zimie rośnie odsetek potrąceń murzynów przez samochody?
- Na śniegu łatwiej w nich trafić.

6 lat, 8 miesięcy temu #35 (wolly) + -3 -

Przychodzi pijany chłop do domu.
Zamknął drzwi i na całe gardło z progu krzyczy:
- Przyszedłeeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec
korytarza, potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad
podeszwy, pada na podłogę. Silnie klnąc pod nosem, i czepiając się
rękoma ścian, przechodzi do kuchni,gdzie wywraca stół, taborety i
rozbija naczynia.
- Kuurrrwa przyszedłemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki,
wywraca telewizor, bije kryształową wazę. I znowu na całe gardło:
- W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na
podłogę i depcze nogami.
- Przyszedłeeemm... W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na łóżko i wzdycha:
- Zajebiście być kawalerem...

6 lat, 8 miesięcy temu #36 (wolly) + 2 -

Kto ma największego fiuta na świecie?
Putin - mieszka w Moskwie, a obciągają mu w Warszawie.

6 lat, 8 miesięcy temu #37 (wolly) + 3 -

-Wiecie dlaczego Statua Wolności ma postać kobiety
-??
-Bo potrzebna była pusta przestrzeń w głowie na taras widokowy..

6 lat, 8 miesięcy temu #38 (wolly) + 4 -

Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w
gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
- Dzień dobry, zapraszam Pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są
sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jakuzzi, można korzystać do
woli.
Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole,
fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje,
że musi być jakiś hak.
Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na
świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają.
Ateista nie wie, o co chodzi.
Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie,
diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie
wytrzymał:
- Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła...
- A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak
wymyślili, tak mają.

6 lat, 8 miesięcy temu #39 (wolly) + 4 -

Wysoka kobieta poznała karła na imprezie. Gościu miał trochę ponad
metr wzrostu, ale pomimo to spodobali się sobie. Po kilku drinkach
poszli do jej apartamentu.
- Nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie kochać się z karłem - mówi
kobieta - te różnice wielkości i w ogóle...
- To rozbierz się, połóż się na łóżku, zamknij oczy i rozłóż nogi -
odrzekł karzeł.
Kobieta zrobiła co kazał i po chwili poczuła w sobie największą rzecz,
jakiej doświadczyła w swoim życiu. Po paru chwilach kobieta
szczytowała kilka razy. Widząc jej rozkosz karzeł uśmiecha się i mówi:
- Jeśli uważasz, że to było super, to poczekaj aż włożę Ci obie nogi!

6 lat, 8 miesięcy temu #40 (wolly) + -1 -

Wpada facet do burdelu. Włos zmierzwiony, wzrok cichy. Od progu wrzeszczy:
- Ej, ja chcę tak jak jeszcze nikt nie chciał.
Dziewczyny spłoszone chowają się po kątach. Szefowa przybytku myśli:
- Kurcze, dziewczyny się boją, wiadomo jaki to facet? Honor ratować
muszę... Chodź, pan ze mną na górę.
Pozostałe panienki podsłuchują pod drzwiami. Nagle słychać:
- Nie chcę tak, zboczeńcu, nigdy przenigdy, won mi stąd chamie... Nie
chcę! Nie chcę!
Dziewczyny przerażone, przecież mamuśka taka doświadczona, co on jej
chce robić? Za chwilę wypada facet przez drzwi. Panienki wchodzą do
pokoju, na łóżku roztrzęsiona szefowa.
- Szefowo, no jak on chciał, no jak?
- Pieprzony, na kredyt chciał...